Siemanko
Słuchajcie chłopaki czeka mnie wymiana chłodniczki oleju bo cieknie jak w każdym 3.6 prędzej czy później…
I pytanko czy trzeba spuszczać cały płyn chłodniczy z układu czy wystarczy gdzieś odpiąć jeden wąż i ścignąć trochę?
Olej po wymianie też wleje świeży bo przy wymianie niby może trochę zmieszać się płyn chłodniczy z olejem silnikowym…
Ktoś jeszcze posiada jakieś wskazówki do wymiany żeby obyło się bez niespodzianek?
Na pewno potrzebujesz nowe uszczelki na kolektor ssący dolne i górne. W ASO kosztują tyle co w internecie. U mnie są wymienione same uszczelki od chłodniczki (znajomy robił tak w kilku i pomogło), ale czy u mnie pomogło to jeszcze nie wiem, bo Chall u lakiernika jeszcze stoi. A co do płynu to nie pomogę, bo w moim było to robione, zanim wleciały nowe chłodnice itp. I warto przy okazji wymienić świece, bo do nich też trzeba ściągać połowę kolektora ssącego, więc górne uszczelki do wymiany z automatu.
1 polubienie
Tak tak, uszczelki mam wszystkie ori zakupione. Świece wymieniałem chwilę po odbiorze auta a wtedy chłodniczka sucha była 
Ostatnio pojawił się wyciek.
Ale dziś chyba zabiorę się za demontaż i wymianę. 
1 polubienie
A jaką dajesz chłodniczkę nową? Oem czy jakiś zamiennik? Daj znać po wymianie co i jak, bo ciekawy jestem. U mnie jak same uszczelki nie pomogą, to będzie mnie też czekać ta operacja 
Ja na początku chciałem wymienić na nową oem albo właśnie aluminiową, ale znajomy mi zalecił wymienić same uszczelki i zobaczyć czy się uda tanim kosztem to ogarnać. Stare uszczelki były twarde jak kamień, więc na pewno przepuszczały olej, a skrzynia to cała zalana byla. 
1 polubienie
U mnie właśnie też na górę skrzyni zaczęło lecieć i zauważyłem przez to.
1 polubienie
Daj znać po wymianie czy wszystko pasowało i czy jest sucho itp. 
1 polubienie