oczywiście też u mnie w challenger 5,7 z 2009 był ten uciążliwy problem…
trzeba posprawdzać zaczynając od korka wlewu paliwa, korek jest uniwersalny w moparach, na allegro można znaleźć jako “korek paliwa mopar” ewentualnie na jakiś czas zamienić sie ze znajomym
kolejną rzecz jaką łatwo sprawdzić to elektrozawór głównie cały ten system EVAP to jest do odpowadzania oparów z baku do silnika, pod maską po stronie pasażera na podszybiu przy rospurce jest ten elektrozawór… wymontuj go i podłacz pod 12volt, sprawdz czy się otwiera i zamyka dmuchając w niego ;d
kolejna rzecz to filtr węglowy który znajduje się pod prawym tylnym nadkolem, możesz go wymontować i sprawdzić czy jest drożny…
u mnie okazała się uszkodzona rurka do odprowadzania par paliwa, która wychodzi z baku na wierzchu widać ją zaraz za lewym tylnym kołem
W 6.4 elektrozawor znajduje sie z tylu silnika. Mniej wiecej w polowie, najlatwiej go znalezc od spodu. Jezeli razem z korkiem wlewu paliwa wyswietla sie check engine to trzeba rowniez sprawdzic "Evaporative Emissions System Leak Detection Pump “(u mnie w 6.4 nad prawym tylnym kolem na filtru weglowym”
Jeszcze ostatnim i zarazem najlatwiejszym sposobem jest sprawdzenie czy nie kapie spod uszczelki pokrywy zaworow na kolektor
Charger 2013, zaczęło się od martwych stref i błędu przez 30s po odpaleniu, po krótkiej jeździe znikało, po czasie doszedł czujnik parkowania i ciągłe włączanie i wyłączanie systemu, najczęściej po myjni i w momencie większych wibracji na zderzaku, po kolejnym czasie zniknął błąd czujników parkowania i pojawił się evap small leak i large leak, przy mrozach nie gasnące liczniki i rozładowany aku. Obstawiam gdzieś zalaną wtyczkę w modułach martwych stref albo przetarty kabel, po wyłączeniu modułów jscanem, brak jakichkolwiek błędów od evap, martwych stref i liczniki zaczęły gasnąć, jak widać martwe strefy potrafią nieźle zakłócenia puścić po lini can że cały tył mi wariował wraz z licznikami. Na wiosnę ściągam zderzak tylni i sprawdzam co jest grane.