Remont silnika 5.7 HEMI pre eagle

Cześć mam dylemat czy podnieść moc i wyłączyć MDS i przerobić auto czy zostawić w oryginale. Kupiłem 2006 300c z silnikiem do remontu i teraz chce go do czerwca przygotować na zloty i na sprzedaż a kompletnie nie znam się na handlu i Polskim rynku. Chciałbym dać mu głowice eagle i kolektor ssący eagle, ostry wałek ale bez potrzeby mocniejszych sprężyn do tego większą pompę oleju zrobić tunning sterownika silnika i podnieść moc. Do tego jeszcze odnowić resztę pojazdu i dać carbon na elementy w środku. Moje pytanie brzmi czy Polski klient będzie chciał kupić tak zmodyfikowane auto czy Polski klient woli oryginał ??

To zależy jakiego klienta trafisz oczywiście.

Polski klient zazwyczaj boi się modyfikacji bo nie ufa mechanikom i z góry zakłada, że jak modyfikowany to pewnie coś było nie tak i wykonali jakieś druciarstwo. Z drugiej strony są kupcy którzy tego szukają i docenią.

Jeśli chcesz poznać moją opinię to zrób auto nie pod klienta tylko tak jakbyś robił to dla siebie i na długie lata. Oczywiście przy sprzedaży będą marudzić aby zyskać lepszą cenę, wtedy odeślesz takich do ulepów za “taniej”.

:v:t3:

1 polubienie

nie znam się ale wypowiem…
jak już myślisz o sprzedaży to bym nie przerabiał nic, nie odzyskasz włożonych pieniędzy i myślę że sporo osób będzie się bało przeróbek, co do mds to pół na pół niektórzy chcą wyłączyć ten najsłabszy punkt hemi a dla innych to zaleta bo mniej spali…